W listopadzie zarówno mężczyźni, jak i kobiety, „zapuszczają wąsy”, aby przypomnieć wszystkim jak społecznie znaczącym problemem są męskie nowotwory. Na temat męskiego zdrowia rozmawiamy dzisiaj z dr Emilem Zwolińskim, specjalistą urologiem w Centrum Medycznym AMEDS, Ordynatorem Oddziału Urologii Szpitala Zachodniego w Grodzisku Mazowieckim.
Panie Doktorze, jakie nowotwory występują u mężczyzn najczęściej?
Nowotworem, który najczęściej występuje u mężczyzn jest rak prostaty, ale dotyczy on starszej populacji mężczyzn czyli powyżej 45–50 roku życia. U młodszych mężczyzn (w przedziale wiekowym 20–40 lat) powinniśmy skupić się na nowotworach jąder. Inne nowotwory, leczone przez urologów to np. rak nerki, rak pęcherza moczowego.
Skupić się to znaczy?
Guza jądra najczęściej wykrywają sami mężczyźni podczas samobadania, które powinno być wykonywane co miesiąc. Każde zgrubienie i ognisko stwardzenia wyczuwane palpacyjnie powinno zostać skonsultowane z lekarzem urologiem. Badaniem potwierdzającym rozpoznanie jest niskokosztowe i dostępne prawie w każdym gabinecie urologicznym badanie USG moszny. W razie wykrycia nieprawidłowych zmian lekarz urolog dodatkowo zleca markery nowotworowe krwi. W dużej liczbie guzów jąder są one całkowicie wyleczalne.
A co z innymi nowotworami?
Jak już wspomniałem najczęstszym nowotworem u mężczyzn jest rak prostaty (stercza), tutaj diagnostyka odbywa się odwrotnie – zaczynamy na markerze pobieranym z krwi – PSA. To jego wysoki poziom alarmuje nas o ryzyku rozwijania się raka prostaty. Po zgłoszeniu się do urologa ten najczęściej przeprowadzi badanie per rectum i zleci rezonans stercza, który jest obecnie standardem w diagnostyce raka stercza. W razie nieprawidłowości w rezonansie, kolejnym krokiem jest biopsja – klasyczna lub fuzyjna.
A jak leczymy raka stercza?
Jeśli rak stercza jest ograniczony do gruczołu (prostaty) operacja w większości przypadków wystarczy, aby wyleczyć pacjenta. Część raków zaawansowanych wymaga leczenia skojarzonego czyli operacji oraz radioterapii. Niestety konsekwencją operacji może być popuszczanie moczu, nietrzymanie moczu lub zaburzenia erekcji. Nowoczesne metody, czyli operacje laparoskopowe i robotyczne, poprawiają znacząco odsetek mężczyzn trzymających mocz po operacji. Dodatkowo po operacji stosujemy rehabilitację mięśni dna miednicy. W Oddziale Urologii w Grodzisku wykonujemy ponad sto takich operacji rocznie, małoinwazyjność tych metod pozwala nam wypuszczać pacjentów do domu już na drugą dobę po operacji.
Gdzie powinien się zgłosić pacjent z podwyższonym PSA lub który ma niepokojące go objawy?
Pacjent z podwyższonym wynikiem PSA niezwłocznie powinien się zgłosić do specjalisty urologa. W chwili obecnej prowadzony przeze mnie Oddział Urologii wykonuje ponad dwieście operacji onkologicznych rocznie. Ze względu na tak dużą liczbę operacji onkologicznych mamy możliwość ubiegania się o system robotyczny wspomagający chirurga w operacjach nowotworowych. Mam nadzieję, że już na początku 2025 r. w Oddziale Urologii Szpitala Zachodniego będziemy mogli zaoferować naszym pacjentom operacje w asyście robota.
Jak często i kiedy mężczyźni powinni odwiedzać urologa?
Jeśli mężczyzna nie ma żadnych niepokojących go objawów – dolegliwości bólowych, krwiomoczu, problemów z oddawaniem moczu – pierwszy raz do urologa powinien zgłosić się po 40. roku życia. Podstawowy panel badań przesiewowych powinen wtedy zawierać badania laboratoryjne PSA, analizę moczu, kreatyninę oraz USG jamy brzusznej. Mężczyźni bedą również pytani o wywiad rodzinny w kierunku nowotworów. Natomiast w przypadku pacjentów objawowych, (tych z dolegliwościami lub takimi, którzy wykryli nieprawidłowości w samobadaniu) nie ma granicy wieku, ani tej górnej, ani tej dolnej.
Czy mężczyzna powinien przyjść sam na wizytę do urologa?
Absolutnie nie. Bardzo często wizyta urologiczna rozpoczyna się schematem, że do drzwi gabinetu puka mężczyzna, nieśmiało wchodzi i pyta, czy obecna może być żona. Nie zdarzyło mi się odmówić, a wręcz zachęcam do przychodzenia parami. Bardzo często bywa tak, że kontakt z lekarzem przejmuje żona pacjenta, która precyzyjnie opowiada o lekach, jakie przyjmuje mąż albo czy oddaje mocz ciągłym lub przerywanym strumieniem. Każda forma zbierania wywiadu lekarskiego jest prawidłowa pod warunkiem że przedstawia nam faktyczny stan zdrowia pacjenta.
Co chcemy przekazać pacjentom podczas akcji takich jak listopadowy Movember?
Movember ma uświadomić, że tak naprawdę mężczyźni mają bardzo prostą drogę do zadbania o swoje zdrowie – muszą zgłosić się do urologa i pozwolić mu zadać sobie kilka pytań, które często brzmią banalnie, ale w rzeczywistości mogą nas uratować od nowotworów. Mężczyźni muszą mieć świadomość, że lekarze – w tym urolodzy – nie wyrządzają krzywdy, w przeciwieństwie do raka.

